skip to Main Content
Czy Można Wycofać Złożoną Ofertę Pracy?

Czy można wycofać złożoną ofertę pracy?

Jak donosiły ostatnio media, hiszpański gigant bankowy, Santander, podjął kontrowersyjną decyzję wycofania oferty pracy, którą złożył ówczesnemu szefowi bankowości inwestycyjnej w UBS, Andrei Orcel.

Sprawa ta pokazuje, jakie potencjalne konsekwencje może ponieść pracodawca, jeśli pracownik nie zaakceptuje wycofania oferty.

Pomimo tego, że Orcel nigdy nie rozpoczął pracy w Santander, kwestionuje on legalność działań banku i domaga się znaczącego zadośćuczynienia za naruszenie warunków umowy. Otóż, Santander poinformował we wrześniu 2018 roku, że zamierza mianować Orcela nowym dyrektorem naczelnym, i wystosunkował do niego list, w którym poinformował go o całkowitym wynagrodzeniu (pensja + benefity) w kwocie bliskiej 50 milionów euro. Krótko potem bank wycofał ofertę pracy nie podając żadnego powodu, aczkolwiek jest bardzo prawdopodobne, że bank mocno przecenił koszty związane z jego zatrudnieniem a tego co dostaje w zamian. Z całej historii wynika, że obie strony szykują się do głośnej i bardzo medialnej batalii prawnej dotyczącej domniemanych uprawnień z tytuły zaoferowanej umowy o pracę.

Jak to wygląda z punktu prawnego w Anglii?

W UK było wiele podobnych sytuacji: złożono ofertę pracy, pracownik złożył wypowiedzenie w swojej firmie, po czym oferta została wycofana a pracownik został bez pracy. Jeżeli pracownik podejmuje decyzję o kontynuowaniu sprawy drogą prawną, punktem odniesienia jest prawo stanowiące o umowach o pracę. Mianowicie, chodzi tu o uzgodniony okres wypowiedzenia, którego pracodawca powinien przestrzegać, nawet jeśli pracownik nie rozpoczął jeszcze pracy. Dzieje się tak dlatego, gdyż każdy sąd zazwyczaj przyjmuje, iż stosunek pracy został nawiązany w momencie podpisania umowy przez pracownika.

Co więcej, sprawa między McCann v Snozone Limited z 2015 dostarcza użytecznych wskazówek na temat ogólnie przyjętego stanowiska przez brytyjskie sądy. McCann współpracował z agencją pośrednictwa pracy, która pomagała mu w poszukiwaniu pracy. Brał udział w wielu rozmowach kwalifikacyjnych i podczas kolejnych rozmów z agencją, została mu złożona ustna oferta pracy of Snozone, którą zaakceptował. Snozone później zaprzeczyło, że formalna oferta pracy została złożona, a McCann złożył pozew o naruszenie umowy. Mimo że nie uzgodniono okresu wypowiedzenia ani wynagrodzenia, gdyż nie podpisano żadnych dokumentów, sąd uznał, że przysługuje mu uzasadniony miesięczny okres wypowiedzenia. Na podstawie rynkowych pensji za obiecaną pracę, sąd przyznał McCann 2 708 funtów zadośćuczynienia.

Jak widać, bardzo istotne jest, aby pracodawcy ostrożnie podchodzili do ofert zatrudnienia, nawet tych werbalnych. Jeśli pracownik zaakceptuje ofertę, a pracodawca się potem z niej wycofa, pracownikowi przysługuje okres wypowiedzenia, który pracodawca powinien uszanować. Warto też zwrócić uwagę, że roszczenia pracowników mogą nie skończyć się tylko na okresie wypowiedzenia, ale również na rekompensacie za ‘przyszłe’ szkody, czyli brak przyszłych zarobków z uwagi na porzucenie wcześniejszej pracy.

Pracodawcy powinni zachować szczególną ostrożność przy składaniu ofert pracy, zwłaszcza dla wysokich rangą pracowników. Choć przypadek Orcela i Santander jest dość skrajny, dzięki niemu możemy przekonać się jak kosztowny może być nie prawidłowo zarządzany proces rekrutacji.

Jeśli jesteś pracodawcą i posiadasz jakiekolwiek wątpliwości w zakresie prawa pracy w UK, odezwij się do nas poprzez formularz kontaktowy. Chętnie Ci pomożemy.

Autor: https://www.mrshrlondon.com

Back To Top
×Close search
Search

Ta strona korzysta z plików cookie ("ciasteczka"). Pozostając na niej, wyrażasz zgodę na korzystanie z cookies. Więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close